„Ile to będzie kosztować?” to pytanie, którego klienci często wstydzą się zadać wprost — niepotrzebnie. Uczciwa kancelaria odpowie na nie konkretnie. Oto, jak rozumieć to, co usłyszysz.
Trzy podstawowe modele
- Ryczałt za sprawę — z góry ustalona kwota za poprowadzenie sprawy (lub jej etapu). Przewidywalny, dobry gdy zakres da się oszacować.
- Stawka godzinowa — płacisz za czas pracy; rozliczenie z raportem. Sprawiedliwy przy sprawach o trudnym do przewidzenia przebiegu.
- Honorarium + success fee — niższa stawka podstawowa plus premia za wynik. Dozwolone w ograniczonym zakresie i nie w każdej sprawie.
O co zapytać przed podpisaniem umowy
- Co dokładnie obejmuje cena, a co jest płatne dodatkowo (np. apelacja, dojazdy)?
- Jak rozliczane są opłaty sądowe i koszty biegłych — czy są w cenie, czy poza nią?
- Czy dostanę zasady rozliczeń na piśmie przed rozpoczęciem pracy?
Nie ma „najtańszego” adwokata w oderwaniu od zakresu. Jest cena za konkretny zakres — i to jego trzeba porównywać, nie samą stawkę.
Czerwone flagi
Unikaj kancelarii, które gwarantują wynik („wygramy na pewno”) albo nie chcą podać zasad rozliczeń na piśmie. Jedno i drugie to sygnał, że coś jest nie tak — niezależnie od ceny.